Polecane materiały

Facet, który przyszedł do fryzjera i zamówił golenie, skarży się, że ostatnio na policzkach pozostały mu kępki zarostu. Fryzjer odpowiada, że ma sposób na dokładniejsze golenie i wyciąga z szuflady drewnianą kulkę. Każe ją facetowi włożyć w usta i rzeczywiście, perfekcyjnie goli naprężoną w ten sposób skórę policzków. Zadowolony z efektu klient płaci za usługę i szykując się do wyjścia pyta:
- A co by się stało, gdybym przez przypadek połknął tę kulkę?
- Nic strasznego - uspokoił go fryzjer - Przyniósłby pan ją jutro, wszyscy tak robią.
+fav.
Pamiętasz?
+fav.
Pezet
+fav.
Losowanie
+fav.
+fav.
Trudne pytania
+fav.
Surprise
+fav.
OBRAZEK ZWINIĘTY, KLIKNIJ ABY ROZWINĄĆ ▼
+fav.
Dla opornych
+fav.
Wpisz numer strony:

Pocisk.org - Facebook